blog

powiew jesieni

W przyrodzie. W życiu. Chyba nie pojadę na zjazd absolwentów mojego liceum. Zobaczyć, jak inni się zestarzeli? I zrozumieć, że ja też?

Zawsze na wszystko byłem za młody. Nawet nie zauważyłem, kiedy się to zmieniło. Nagle na wszystko zaczynam być za stary. Nagle? Czy raczej coś zaspałem?

Wrzesień się kończy. Skończy i październik, rok, życie… no fuj.

2 myśli w temacie “powiew jesieni”

  1. Te przemyślenia, często pesymistyczne, tęsknota za przeszłością, zdziwienie, że tak szybko wszystko przemija, takie martwiienie się na zapas, jej… ile ja jeszcze pożyję, już tyle za mną, przede mną coraz mniej. To wszystko co wymieniłem mnie dotyka coraz częściej. My to mamy rodzinne Krzyś.Romantycy,melancholicy…Cieszmy się tym co jest tu i teraz.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s