blog

nadal sił brak

… doktorowi. Nie chce się pisać, bo i o czym?

Dyżur na szczęście spokojny. Doktorowa mama niespodziewanie wylądowała w szpitalu, ale chyba będzie dobrze. Z mamą. Na razie.

Trzeba plan jakiś na jutro zrobić. No tak, mamę biedną na internie odwiedzić. A może też kupić nowe auto?

Mały chłopczyk. Jak go życie zaboli, to chce zabawkę. Najlepiej autko. Ale tata już mu nie kupi w drodze z pracy…

Dodaj komentarz