… ankoholem. Swojom.
No przecie nie Ałgmyntinem. Dyć je to wirus. Jakisi świński, ani avast nie pomogo.
Pokojowego Nobla dla tego, co ankohol wynaloz. No, akurat chciałem z nożem na sąsiadkę*), ale pewnie śpi. Nie wypada budzić.
Jutro do roboty? No, trzeba, bo film się ściągał na zewnętrznego twardziela. Trza gindziarzowi**) uwolnić pole. Bo doktora zaś wyjebali i furt go gonią po innych gabinetach.
*) nie podobają się jej moje pakunki pod drzwiami i do tego waliła w ścianę jak Evička płakała
**) gynda – (czes., potocznie) – ginekologia; w gabinecie ginekologicznym blisko jest doktorowi do najrozkoszniejszej dziurki świata, noszącej kryptonim RJ-45 *)
*) typowy konektor sieci komputerowej
Łokieć doktora już prawie nie boli, ale trza jutro na drugi zastrzyk do Jaszczymbio. Wątrobo, do dzieła. Aby doktór nie wraził do stromu*) jak pojedzie czinkłeczyntem. Glajzy**) rozebrali.
*) drzewo (gwara śląska., z niem.)
**) szyny (gwara górnośląska, z niem.). Linię Zebrzydowice – Jastrzębie kilka lat temu rozebrano.
Evička s Danou jsou u babičky v Čechách. Doktór ściągnął Babičkę*) od Boženy Němcovej.
*) pol. Babunia – klasyczna pozycja literatury czeskiej, klikakrotnie sfilmowana, za najlepszy jest uważany obraz z lat okupacji… tak, w czasie wojny kręcono czeskie filmy…
Zanim doktór poprawił wszystkie literówki, pojawiły się objawy hipoalkoholemii. Blogoczytacz zechce wybaczyć, że doktór musi wrócić do flaszki. Fleškę*) wzięła Dana, dostanie jakieś pliki od znajomego, co ją wkręca w MLM**).
*) fleška, pendrek (czes.) – potoczne określenia pendrive’a
**) Multi Level Marketing – no, te Emłeje, Ejvony i inne podobne sekty