blog

Dana jedzie stopem

Dwie godziny temu minęła Brno, więc wkrótce powinna przysłać SMS-a, gdzie dotarła. Jak wszystko pójdzie wg naszych planów, z powrotem pojedzie już swoją Fiestą.

Jeśli kierowca, który wiezie ją z Pragi, nie da się naciągnąć na wjazd do Polski, będę chciał jej posłać pieniądze na bilet, bo w centrum Cieszyna wieczorem trudno znaleźć czynny kantor. Może poproszę kierowcę autobusu, jadącego do Cieszyna, by zostawił banknot u dyspozytora.

P.S. Nie zawiadomiła mnie w porę o swym zbliżaniu się do Cieszyna, ale dotarła tam w miarę planowo. Sprawdziłem telefonicznie, czy otwarty jest kantor i czy ostatni autobus dziś jedzie.

Wyjdę na dworzec.