… jak to często bywa, wysiadł w przychodni net.
Pacjenci też nie dopisali – mam wrażenie, że z powodu upału. Była wizyta domowa, z której wróciłem z 2,5 kg domowej kiełbasy. Nie wiem tylko, co było przyczyną zatrucia pokarmowego, które rozpoznałem u pacjentki…
Po raz pierwszy w tym roku pojechałem do przychodni na rowerze. Przy powrocie stwierdziłem, że moje kondycja jest bardzo cienka.
Jutro kolejny dyżur, potem nie wiem. Nie wiem, kiedy puszczą do domu tatę. Trudno coś planować, a chciałem z Daną jechać na vandr.
Pewnie jutro coś się wyjaśni.